"...Twoim obecnym problemem związanym z urodą i fizycznością sa fajki przez które śmierdzisz, masz zmęczone oczy i cerę i zwiekszone zapotrzebowanie na sen. Nie wspominajac o efekcie społecznym. Doklejanie uszu, malowanie twarzy to czytanie ksiazżki o fitnesie z batonikiem w ustach. Wynalazek dla ludzi ekranu i ulicy. Statystyki nie kłamią..."
Nienawidzę go za to...
Zgasiłam ostatniego papierosa..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


1 komentarz:
Papierosy są "a feee" ... zwłaszcza u kobiet! Ale to mój punkt widzenia.
Prześlij komentarz