Ciągle mnie gdzieś gna, nie mogę spokojnie usiedzieć.
Moje zdolności kulinarne przeżywają kryzys wieku średniego, jedyne Caladium w moim mieszkaniu tez jakoś podupada na zdrowiu a mnie brak natchnienia do spędzania czasu w chałupie.
Ciągnie mnie do ludzi, a że ciągnie rzadko, to wykorzystuję to z nawiązką.
Za chwilę sie to skończy a ja znów będę się zakopywać w kołdry i pić kakao.
Póki co siarka płynie w moich żyłach nie krew
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


1 komentarz:
Ty diablico :P
Prześlij komentarz