piątek, 23 stycznia 2009

Bo ludzie mają różne maski


2 komentarze:

Pan "Ktoś" pisze...

Po pierwsze padam z wrażenia i tego co mam w głowie;

- to ten sam kolczyk co wcześniej
- ten sam tatuaż
- te same proporcje
- ta sama faktura kobiecości

Do tego odważny styl wykończenia domu, stanowiącego tło. Mówiącego wiele o upodobaniach i odwadze. Czyżby to była karmazynowa czerwień?

Jestem w szoku tak samo tych błękitnych oczu ... nie żartuję, Gdyż tak naprawdę to one odgrywają tutaj też ważną rolę... maski są - owszem ale czy zawsze te same.

Patrząc z punktu mężczyzny gratuluję urody... modelce :D

Pan "Ktoś" pisze...

EDiT:

maski są - owszem ale oczy zawsze te same.