sobota, 17 stycznia 2009

Brzydota..

Przyszło mi się urodzić w przewdziwnym kraju. Nie nowością są opinnie, ze Słowianki uchodzą za kwiat Europy i nawet jeśli ktoś nie przepada za tym typem urody, to według mnie i tak może śmiało powiedzieć - tak, nasze kobiety są piękne.
Sama jestem typem Słowianki i choć zachwyca mnie południowy ty urody, bursztynowe oczy, ciemne , cięzkie włosy to wolę mimo wszystko pozostać taka jaka jestem.
Południowe słońce dość szybko niszczy delikatność skóry i przygasza błysk w oku wprost wproporcjonalnie do wchłoniętego spagetti i lasagni, które to rozpycha niczym dziewięciomięsięczne dziecko brzemię matki, kolanami i łokciami.
Może jesteśmy bardziej zimne i brak nam południowej gorącej krwi , tętniącej we wschodnioeuropejskich żyłach, za to świetnie się konserwujemy i mamy wyjątkowo długi termin przydatności do spożycia.
Trudniej polskiemu, bądź też zagranicznemu mężczyźnie, po przebudzeniu, po ciężkiej imprezie , mieć odruch wymiotny, w polskim łóżku.
Odrzucam oczywiście skrajne przypadki spoconych purytanek z ciągle kręconymi włosami pod pachami i cudeńka o wymiarach przypominających klepsydrę, przypominającą nomen omen upływ czasu. Rachunek jest prosty, średnia klasa polskich kobiet jest ciągle w pierwszej lidze.
Rzecz zupełnie ma sie inaczej z naszymi Panami, choć powinnam napisać panami.
Siedząc na lotnisku za granicą, brodząc po słonecznej plaży , czy też kupując marakuję w narożnym warzywniaku obserwuję mężczyzn, którzy mnie otaczają.
Nie mogę pojąć zupełnie jak to się dzieje, że za granicą każdy ma jakiś pomysl na siebie, nawet jeśli nie jest Bradem Pittem czy innym Nicolasem, potrafi bez najmniejszego problemu ukryć ten fakt a to finezyjną czapką, a to paskiem przykuwającym wzrok, a to niespotykanym obuwiem.
Nawet jeśli nachyli sie przypadkiem nad Toba, bo właśnie naszła go ochota na melona leżącego tuż obok wybranej przeze mnie marakui, nie zwali mnie z nóg zapachem stęchłego cementu z dawno nie używanej betoniary z podwórka wujka, ani też innym koszącym smrodem. Najczęściej też umie się odezwać, bez względu na to, czy jest śmiały czy nie.
Co z polskim koguceniem?
Nic, totalne dno.
Jeśli widzę gdzieś w klubie kogoś, kto zasługuje na uwagę, mogę się zalożyć, że jest obcokrajowcem, bądź też ,w szczególnych przypadkach ,polak - pobierał nauki za granicą, liznął trochę świata i wie co ze sobą zrobić.
Typowy zaś Polak, zajmę się moim pokoleniem, a więc 30-35 latek, a juz nie daj Boże 40 latek wygląda gorzej niż mój ojciec, ktory kiedyś w takim wieku też był, ale przynajmniej zakładał dżinsy przysłane przez kuzynkę ze Stanów.
A więc, beznadziejny stan skóry, dezodorant, bo przecież nie perfuma, co najwyżej BAC, spodnie sprzed czternastu sezonów, zestawione cokolwiek dziwnie z absolutnie nie pasującym kolorem koszulką, t-shirtem, czy czymkolwiek innym ( czasem trudno rozpoznać).
Idąc dalej, przerzedziale włosy myte chyba szamponem z rumianku, a często nie myte, lub druga wersja, te same włosy, choć cięższe, ale bynajmniej nie od ich ilości - cięższe od siedemnastu kilogramów żelu- tak jest cool..
Higiena jamy ustnej nie pozostawia juz pola na jakikolwiek komentarz, nawet neutralny.
Co ma do powiedzenia polski samiec rozpłodowy?
Najczęściej nic, w gorszych przypadkach, mówi, choć jak już mówi to może lepiej, żeby się nie odezwał.
Kocham podryw w stylu:
"Jesteś zajebista", "Niezła z Ciebie dupa", bądź "Ale mnie jarasz".
Finezja i oryginalność powaliłaby Kolosa, nawet gdyby nie miał glinianych nóg.

Jestem estetką.

Choruję na chroniczny brak doznań wzrokowych.
Szukam rododendronów i dalii, nietrudno je zauważyć pośród pleniącego się perzu, skrzypu polnego i blekota pospolitego.

Litości.. Ogarnijcie się, bo się zrzygam.

2 komentarze:

Marysia pisze...

Przecie oni so jacy so :) i so zawsze sobo :) To o co kaman? Buahaha!
Się razem możemy zrzygać!
do jedny miednicy!
Święte słowa bejb!

Pan "Ktoś" pisze...

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :) ... zakłóceniem może być oświetlenie lub kierunek promieni świetlnych :P

O gustach się nie dyskutuje :)

A kto potem te Wasze "euforie estetyczne" posprząta :P